Krzesła do siedzenia


Kupiłam kiedyś stare krzesła na Allegro.
Teraz wyglądają tak:


Przed przeróbką wyglądały tak:

Musiałam pozbyć się tego ciemnego koloru i nie było to proste. Na szczęście krzesła były mocno podniszczone. Najpierw zdjęłam starą tapicerkę, potem szlifowałam, nakładałam środek do usuwania starych powłok firmy V33, dostępny w Leroy Merlin i znów szlifowanie. Potem użyłam szczotki drucianej i przetarłam nią drewno zgodnie z kierunkiem słojów. Następnie usunęłam pył i pokryłam woskiem wybielającym firmy Liberon, którego nadmiar usunęłam woskiem barwiącym black bison,bezbarwnym firmy Liberon, zgodnie z instrukcją firmy. Do takiego bielenia konieczne są właśnie te bruzdy w drewnie, aby wosk w nich pozostał po wytarciu, dlatego przy takiej technice najlepiej sprawdza się dąb. Na koniec wypolerowałam.Następnie wytapicerowałam tkaniną taką trochę przypominającą len, aby było naturalnie. Do tego użyłam pasmanterii w jasnym kolorze ecru.Zapału starczyło mi na 3 sztuki, a kupiłam 4. Ta powyżej to ostatnia, która mi została. I zabiorę się za nią w końcu też.
 



















 Mam nadzieję, że moje dzieci ich szybko nie uświnią, bo nie chce mi się znów zmieniać tapicerki.