Moja Pracownia

Ciągły brak czasu, ale wreszcie muszę napisać kilka słów co tam u mnie, bo dużo ostatnio się zmieniło. Mija już drugi miesiąc od otworzenia Pracowni FRANELI, mojego wymarzonego marzenia. Zebrałam się w sobie i zaryzykowałam, wynajęłam lokal na Grochowie i jest Pracownia Aranżacji Wnętrz mieszcząca się przy ulicy Lubartowskiej 23 w Warszawie.

Oprócz wiadomej działaności mam w końcu swoje miejsce na malowanie i sprzedaż mebli, poduszek i różnych ręcznie robionych przeze mnie rzeczy. Dodatkowo prowadzę warsztaty artystyczne dla dzieci ucząc je tego czego sama się już nauczyłam. Mam nadzieję, że pomysł  „DIY for kids” to ciekawa alternatywa na zajęcia dodatkowe dla dzieciaków. Oczywiście czas pokaże czy to się sprawdzi. Na razie te dzieciaki, które do mnie przychodzą są bardzo zadowolone, bo jest to coś nowego, czego do tej pory nie robiły. Bo po pierwsze i najważniejsze- robimy rzeczy ŁADNE. Jesteśmy już po zajęciach z pomponów, chwostów, łapaczy snów, ptaszków z włóczki, kurczaków świątecznych, obrazów inaczej, a nawet jeden chłopiec zrobił pierwszą w swoim życiu poduszkę. Muszę powiedzieć, że ich zadowolenie jest czymś fantastycznym dla mnie. Oczywiście zdarzają się chwilę zwątpienia i znudzenia twórczego, ale koniec końców nikt jeszcze nie wyszedł stąd niezadowolony:)

A jeśli chodzi o resztę - to 8 godzin pracy tutaj mija mi stanowczo za szybko. Własna działalność to jednak nie lada wyzwanie dla jednej osoby. A poważnie, sen powinien trwać krócej.

Koniec końców muszę się jednak przyznać: dawno już nie byłam taka szczęśliwa.

I jeszcze jedna rzecz, o której muszę wspomnieć. Przez te 2 miesiące poznałam tak wielu miłych ludzi, że zaczynam wierzyć w to, że karma jednak wraca. Zawsze ja pomagałam, a teraz dostaję tego zwrot. Nieznajomi ludzie i przechodnie życzą mi powodzenia, sąsiedzi na mój apel przynoszą mi rzeczy na warsztaty dla dzieci : koraliki, guziki, tasiemki, włóczki. Jest to naprawdę bardzo miłe. Oczywiście większość tych ludzi to średnia wielu 70 lat, ale to tylko świadczy o tym, że Grochów to bardzo ciekawa dzielnica i powinniśmy się uczyć od starszych podejścia do innych. 

Wy też życzcie mi powodzenia:)

W załączeniu kilka zdjęć z mojej Pracowni.

Asia